Sądecka PO "oddała na chwilę pozycję lidera" Podhalu. Czerwiński: decyzja politycznie racjonalna

2019-08-13 10:46, autor: PAN
„Jedynkę” dla Jagny Marczułajtis-Walczak na liście Koalicji Obywatelskiej na Sądecczyźnie, lider struktur PO w regionie Andrzej Czerwiński ocenia jako „politycznie racjonalną”. On sam wystartuje z drugiego miejsca, na trzecim wyborcy zobaczą nazwisko Marty Fogler.

We wtorek władze Koalicji Obywatelskiej podjęły decyzję o liderach list wyborczych w poszczególnych okręgach. W przypadku okręgu 14, obejmującego Sądecczyznę i Podhale, pierwsze miejsce otrzymała pochodząca z Zakopanego, na co dzień mieszkająca w Krakowie, była sportsmenka, posłanka Jagna Marczułatis-Walczak. Dotychczasowy lider listy PO w ostatnich wyborach, były minister Andrzej Czerwiński, od władz Koalicji otrzymał drugie miejsce. Wiadomo również, że trzecia na liście będzie była poseł, Marta Fogler. Dalsze miejsca na listach KO w poszczególnych okręgach do połowy sierpnia, decyzja kto jeszcze będzie kandydował jest obecnie w przygotowaniu

– Wyraźnie chcę powiedzieć, że wybór który dotyczył naszego wyboru, z punktu widzenia politycznego, przyjmuję jako właściwy i racjonalny. Nasz teren podzielony jest na dwa subregiony, konkurujące, a czasem współpracujące ze sobą: podhalański i sądecki. Do tej pory liderem PO zawsze był przedstawiciel Sądecczyzny jako silnie zintegrowanego regionu, mającego struktury PO dostosowane do wyborów. Na Podhalu te struktury budował Andrzej Gut-Mostowy, robił to na tyle skutecznie, że przez trzy kadencje był posłem. Podjął on jednak decyzję do wstąpienia w szeregi PiS, konkretnie został posłem parti Jarosława Gowina. Dodatkowo, na Podhalu zostały rozwiązane struktury PO, decyzją samych struktur, które nie godziły się na pewne programowe zmiany. Stąd decyzja, że teraz Jagna Marczułajtis-Walczak będzie liderem, żeby odbudować struktury i doporowadzić do takiej sytuacji, że na Sądecczyźnie zdobędziemy dwa mandaty. Jeżeli chodzi o moje stanowisko, to jeszcze raz podkreślę, że politycznie to rozumiem, aczkolwiek w konkurencji z Podhalem postaramy się pokazać że Sądeczanie są przygotowani do wyborów – powiedział na czwartkowej konferencji prasowej poseł Andrzej Czerwiński. – Oddajemy na chwilę Podhalu pozycję lidera w naszym regionie – dodał.

Parlamentarzysta przekonywał, że lider listy dla Podhala nie stanowi degradacji Sądecczyzny, ale powinna być motywacją do pracy. W ostatnich wyborach Platforma Obywatelska odnotowała gorszy wynik, bo zdobyła tylko jeden mandat, który przypadł w udziale właśnie Czerwińskiemu. Teraz listę mają wesprzeć samorządowcy którzy pokażą, że „to co robił PiS było przeciwko samorządności”.

Poseł zapewniał, że nie podchodzi do sprawy ambicjonalnie; mówił, że nie miejsca są najważniejsze, ale suma głosów oddanych na listę. – Celem nie jest to, że mam być pierwszy, drugi czy dziesiąty na liście. Celem jest to, żeby mieszkańcy tutaj cały czas żyli lepiej – powiedział Andrzej Czewiński, według którego 16% głosów w okręgu nr 14 ma dać Koalicji Obywatelskiej dwa mandaty.

Komentarze
Dodaj komentarz